[Czy nie dość poetów...] (01.05.2006)

Czy nie dość poetów? Pytam Cię, Horacy,
pytam Homerze, pytam Wergiliuszu,
czy nie dość poetów w swym wielkim geniuszu
skazywało ludzkość, Ojczyznę na straty?

A gdzie wiara w ludzi, ich dobre czyny?
Gdzie doba Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego?
I gdzie umiejętność myślenia racjonalnego
w sprzeczności z głosem serca, bez znania przyczyny?

Upadły ideały wraz z błędami młodości,
legły w powstańczych gruzach najwyższe wartości:
autorytet duchownych, umiłowanie wolności,
szacunek, uczucie przyjaźni i miłości.

Wszystko! Da się kupić za brudne pieniądze.
-Monetą drukujesz książkę, monetą rozpalasz żądzę.

1 maja 2006