Nieparzysty. Robot. (24.12.2005)
Nieparzysty. Robot.
Duicis poema.
Jestem robotem
Nie człowiekiem
z metalu
bez uczuć
czarnym
nieodblaskowym
nie odbijam promieni
bo nie lubię słońca
wielofunkcyjnym
idealnym
odbijam się od ziemi jak piłka
nie można mnie zmiażdżyć
i wracam jak bumerang
zawsze wracam
bo ciemne czarne przyciąga
do tego co mnie woła
czasem psuje mi się mechanizm
miewam złe dni
ale wystarczy że mnie uderzysz
choć jestem silny
trybiki zaczną pracować
w końcu przyjdzie wena
nie lubię jak woda kapie mi z odbiorników
gdy płaczę
bo robi się zwarcie
dusza boli
marszczy się karoseria
czuję się nienajlepiej
nie lubię też się woskować
radzę sobie bez czułości obcych rąk
jak inne roboty
jestem jedyny
nie umiem odmawiać
mam za dobre serce
nawet gdy przekręci mi się kluczyk w stacyjce
gdy jest mi źle
zawsze ci pomogę
przybiegnę
jestem bardzo pracowity
mam dużo energii
i potrafię wszystko
nie wierzę w rzeczy niemożliwe
możesz mnie używać nawet jako encyklopedii
wszystko wiem
jestem robotem
jestem człowiekiem
nie możesz mnie zranić
tylko…
24 grudnia 2005