Upojenie. W rytmie... (30.01.2010)
w wirze myśli mych
obrazów
przemykających chmur
tony
skłębionych czarnych przejrzystych
enigmatycznych od wspomnień
i gorejącej pragnieniem
cielesności
w kocie oczy
dziś odległe nadgłębokie
pełnosłownie ironiczne
zapatrzona
aż po oddech
oniemiały nadwyrazem
tej dźwięczności
zmieniam swój dzień
w oniryczny sen
och zasnąć
pragnę zasnąć
Białystok, 30 stycznia 2010