rozmowy o poezji (19.05.2010)
przez wysokie okna kratowane
białymi ramami wpadało
słoneczne światło
przeplecione zielenią zasłon
radośnie wędrujące słowa
kiedy weszłam
ten wzrok
wzrok przeszywania moich oczu
jakby nie pierwszy raz
i na biurku fiolet bzu
przepleciony zielenią liści
fiolet bzu ten sam
który kwitnie za jego oknem
zapach bzu
i pokoju
Białystok, 19 maja 2010