Pokolenia (29.01.2007)
Pędź czasie, pędź
zabierz mnie z dala
od ich rutyny i obowiązkowości
przedkładania ciepłej herbatki
nad przepełnioną wrażeniami
rozmową w zimowy wieczór
od podlewania kwiatków
układania ubrań w szafce
i sprzątania tygodniowych szklanek
Chcę bałaganu
myśli
chcę post-ować
by poczuć pragnienie
chcę odkryć
wszystkie pragnienia
na nowo
i stawić czoła obowiązkom
sama
może z Nim
pędź czasie, pędź
porwij mnie w wir zdarzeń
ale nie za daleko
by byli nadal
na wyciągnięcie przyjaznej dłoni
29 stycznia 2007