[Połóż się...] (03.04.2006)
Połóż się
jeszcze dzień nie wstał
za oknami
nadal smutek
Nie płacz
błądząc wzrokiem
anioł stróż o tej porze
prostuje drogi innej istotki
sam pokoloruj swoje sny
jutro
zaświeci nadzieja
za kilka godzin
przybiegnie z uśmiechem
za zasłonką to tylko wiatr
naprawia zgniłe powietrze
nie było rozpędzonego forda
krwistej czerwieni
i trawiastej zieleni
sygnalizacji
psy śpią o tej porze
żaden nie szczekał
i nie biegła pani w białym płaszczu
zaśnij
jutro
nie będzie boleć
wraz ze świtem zagoją się rany
3 kwietnia 2006